W mieszkaniu śmierdzi trupem

visibilityWyświetlenia 339
W moim mieszkaniu śmierdzi trupem - co robić - Artykuł Wynajmijtu_pl

Brzmi brutalnie? Bo to brutalna sytuacja. Wynajmujesz mieszkanie, pierwsza noc… i czujesz zapach, którego nie da się pomylić z niczym innym. Okazuje się, że wcześniej zmarła tam starsza osoba i przez kilka dni nikt tego nie zauważył.

I teraz pytanie: co dalej?

W moim mieszkaniu śmierdzi trupem - expert shot - krótki artykuł

Najemco – to nie jest „Twój problem”

Zacznijmy jasno: nie masz obowiązku mieszkać w lokalu, który zagraża zdrowiu lub komfortowi życia.

Zgodnie z polskim prawem (m.in. Kodeks cywilny, art. 664 §1 i §2):

  • lokal musi nadawać się do umówionego użytku,
  • jeśli ma wady (a zapach rozkładu to bardzo poważna wada), możesz:
    • żądać usunięcia problemu,
    • obniżenia czynszu,
    • a w skrajnych przypadkach nawet rozwiązać umowę bez wypowiedzenia.

Krótko: jeśli śmierdzi trupem – masz pełne prawo powiedzieć „dziękuję, do widzenia”.

Dlaczego zapach jest tak trudny do usunięcia?

To nie jest zwykły „brzydki zapach”. Po śmierci ciała zachodzi proces rozkładu, w którym:

  • płyny ustrojowe wsiąkają w podłogi, materace, ściany,
  • bakterie i związki chemiczne (np. putrescyna, kadaweryna) przenikają w strukturę materiałów,
  • zapach może wracać tygodniami albo miesiącami.

Spryskanie odświeżaczem? Bez sensu. To jak próba gaszenia pożaru kubkiem wody.

Co właściciel MUSI zrobić przed wynajmem?

Jeśli właściciel chce wynająć mieszkanie po takim zdarzeniu, musi przejść pełną procedurę. I nie – szybkie sprzątanie to za mało.

1. Profesjonalna dezynfekcja

Nie „Pani Krysia z mopem”, tylko firma specjalistyczna:

  • ozonowanie,
  • zamgławianie chemiczne,
  • dezynfekcja biologiczna.

To standard przy tzw. sprzątaniu po zgonach.

2. Usunięcie skażonych elementów

Bez sentymentów:

  • materace – do wyrzucenia,
  • dywany – do wyrzucenia,
  • często także podłogi (panele, parkiet),
  • czasem fragmenty tynków.

Jeśli coś nasiąkło – tego się nie „czyści”. To się usuwa.

3. Neutralizacja zapachu w strukturze mieszkania

Często konieczne są:

  • gruntowanie ścian specjalnymi preparatami,
  • malowanie farbami izolującymi zapachy,
  • długotrwałe wietrzenie i osuszanie.

4. Dokumentacja prac

Profesjonalne firmy wystawiają protokoły dezynfekcji. To nie formalność – to dowód, że lokal jest bezpieczny.

Prawo po stronie najemcy

Poza Kodeksem cywilnym warto pamiętać też o:

  • ustawie o ochronie praw lokatorów – lokal musi spełniać podstawowe standardy użytkowe,
  • ogólnej zasadzie: właściciel odpowiada za stan techniczny i sanitarny mieszkania.

Jeśli właściciel zataił fakt zgonu lub problem zapachu:

  • może to być traktowane jako wprowadzenie w błąd,
  • masz podstawy do roszczeń, a nawet odszkodowania.

Jak reagować w praktyce?

Jeśli jesteś w takiej sytuacji:

  1. Zrób zdjęcia i nagrania (tak, nawet zapach można „udokumentować” opisowo i przez reakcje).
  2. Zgłoś problem właścicielowi na piśmie (mail/SMS).
  3. Daj mu termin na reakcję.
  4. Jeśli nic nie zrobi – rozwiązuj umowę i szukaj normalnego miejsca.

Bez kombinowania.

Brutalna prawda

Wynajem mieszkania po takim zdarzeniu jest możliwy. Ale tylko pod jednym warunkiem: musi być zrobiony porządnie i uczciwie.

Jeśli właściciel próbuje „przykryć temat”:

  • tanim odświeżaczem,
  • szybkim malowaniem,
  • i tekstem „przewietrzy się”…

to nie jest biznes. To jest proszenie się o problemy.

  • śmierdzi? – uciekaj,
  • właściciel nie zrobił dezynfekcji? – jego problem,
  • prawo stoi po Twojej stronie.

I tyle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres email.
Aby kontynuować, musisz zaakceptować warunki

keyboard_arrow_up